Podobno nie wypada się przechwalać (zwłaszcza na początku), ale jednak zacznę właśnie od pochwalenia się wam niektórymi z kosmetyków, które w ostatnim czasie przyniósł mi listonosz i które będę wam sukcesywnie opisywać w następnych postach.
1) Jakiś czas temu udało mi się wygrać w rozdaniu u jednej z bloogerek na fb (MADIE) odżywkę do włosów z serii HA ESSENCE. W paczce dostałam również próbki szamponu tej samej serii oraz szampon + maskę ARGAN OIL firmy Joanna.
Również nie tak dawno udało mi się dostać do grona testerek żeli pod prysznic DOVE, które organizowane było na stronie babyboom.pl Strona jest poświęcona głównie kobietom w ciąży i matkom, ale nie tylko, każdy może znaleźć tam coś dla siebie.
Żel jaki otrzymałam był wysyłany losowo spośród tych ze zdjęcia. Który trafił do mnie dowiecie się już wkrótce.
Dziś również czekała na mnie miła niespodzianka w skrzynce:)
Jakiś czas temu firma L'Oreal organizowała wysyłkę kartek z dołączona próbką nowego kremu, którą można było wysłać do koleżanek jak i oczywiście do siebie. Ja poprosiłam o kartkę dla siebie oraz dla mamy (moja już doszła, Mama jeszcze o swojej nie wspominała, mam nadzieję że nie zaginie w drodze).
Od recenzji tych kosmetyków zacznie się moja przygoda z blogiem :) Jak na razie jestem tym podekscytowana:)
Muszę jeszcze dodać jedną ważną informacje. Mianowicie co skłoniło mnie do założenia bloga.
Udało mi się wygrać w rozdaniu na blogu (http://probeczkomania.bloog.pl/) serum do rzęs firmy BodetkoLash wartą 149zł. Jest to moja pierwsza tak wartościowa wygrana jak do tej pory.
Myślałam od jakiegoś czasu o stworzeniu bloga, ale nie realizowałam tego, aż do dziś. Potrzebny mi był taki kopniak (w sumie jak do wszystkiego w moim życiu) tym bardziej że zgłaszając się do rozdania zobowiązałam się do przeprowadzenia kuracji i przesłania rezultatów na stronę firmową organizatora, ale czemu nie pochwalić się tym również wam.
Zapraszam do obserwowania mojego bloga jeśli interesują was recenzje tych oraz innych kosmetyków:)
Całuję :*


